Sangean ATS909

ATS909 jest małym przenośnym odbiornikiem umożliwiającym odbiór w pasmach FM, LW/MW/SW (pełny zakres 100 kHz...30 MHz). Odbiornik ten jest większy od Sony SW7600G, ale tylko trochę cięższy, przez co sprawia wrażenie nieco mniej solidnie wykonanego. Myślę, że obudowa w istocie mogłaby być nieco lepiej wykonana. Z ciekawostek można dodać, że jest to jedyny odbiornik przenośny, jaki znam, który umożliwia odbiór sygnałów RDS w paśmie FM - i to rzeczywiście działa.
Radio posiada podwójną przemianę częstotliwości, z tym że druga częstotliwość pośrednia jest trochę nietypowa, bo wynosi: 450 kHz. Nie zmienia to oczywiście w żadnym stopniu właściwości użytkowych odbiornika - może mieć tylko znaczenie, gdyby ktoś planował zmienić standrdowe filtry na jakieś inne.
ATS909 posiada dwa filtry IF: 6 kHz i 4 kHz. Są to, jak zwykle w odbiornikach tej klasy bywa, tanie ceramiczne filtry. Szeroki filtr jest bardzo dobry dla odbioru sygnałów w pasmach LW/MW, lecz jest zbyt szeroki do DXowania w pasmach SW. Wąski filtr spisuje się całkiem nieźle, jeśli chodzi o odbiór odległych stacji w pasmach SW. W efekcie selektywność ATS909 jest porównywalna (trochę lepsza) niż selektywność Sony SW7600G z włączonym detektorem synchronicznym.
Sangean posiada detektory AM i SSB (LSB/USB) - nie ma detektora synchronicznego. Oba detektory mają nawyraźniej inną konstrukcję niż te z SW7600G, bo dźwięk jest inny. Detektor AM w ATS909 brzmi bardzo "agresywnie", co sprawia bardzo nieprzyjemne dla ucha wrażenie podczas zaników selektywnych. Ale również z tego samego powodu radio "produkuje" lepszy dźwięk dla silnych sygnałów - zwłaszcza LW/MW.
Natomiast detektor SSB zdecydowanie deklasuje ten z SW7600G. Dźwięk jest znacznie bardziej wyraźny i zdecydowanie silniejszy. SSB w ATS909 działa na trochę innej zasadzie - nie ma osobnie strojonego BFO (przez co nie można uzyskać czegoś na podobieństwo IF shift, jak w SW7600G). Minusem może być marginalnie gorsza jakość dźwięku (dokładność dostrojenia do sygnału SSB w ATS909 wynosi 40 Hz), ale za to wstrojenie się w stację nadającą emisją SSB zabiera znacznie mniej czasu niż w Sony. W efekcie ATS909 jest znacznie bardziej efektywny w odbiorze sygnałów SSB niż SW7600G (zwłaszcza słabych i szybkozmiennych sygnałów amatorskich i "utility").
Dokładność wstrojenia się w sygnał SSB jest wystarczająca nawet dla odbioru sygnałów AM, co pozwala na stosowanie detektora SSB podczas słuchania słabych i/lub zanikających stacji broadcastingowych.
Wiele kontrowersji budzi temat czułości tego odbiornika. Wielu ludzi twierdzi, że odbiornik jest głuchy w paśmie SW, podczas gdy inni są zachwyceni jego czułością. Z mojego doświadczenia wynika, że obie grupy mają rację :-) Fenomen polega na tym, że w istocie ATS909 nie spisuje się zbyt dobrze z wbudowaną anteną teleskopową - SW7600G jest pod tym względem lepszy. Wygląda na to, że dopasowanie teleskopówki do układów wejściowych odbiornika pozostawia wiele do życzenia. Natomiast dobra antena dodatkowa czyni cuda - okazuje się, że czułość ATS909 jest lepsza niż SW7600G (porównywalna z SW2010). "Dobra antena" oznacza tu antenę z przciwwagą (np. long wire + uziemienie, dipol) lub antenę pętlową (np. magnetic loop). Gdybym miał zgadywać, to powiedziałbym, że wejście ATS909 jest dopasowane bardziej do 50 om niz 500 (ale jak jest naprawdę, to chyba nikt nie wie). W każdym bądź razie, Sangean pracuje lepiej jako odbiornik DXowy z moją "magnetic loop" niż SW7600G.
Wydaje mi się, że wejściowy filtr dolnoprzepustowy 30 MHz jest lepiej skonstruowany, niż ten w SW7600G. Podczas odbioru nie zauważyłem wzrostu tłumienia w pasmach poniżej 5 MHz i powyżej 18 MHz, co ma miejsce w Sony. Co więcej poniżej 5 MHz i powyżej 18 MHz Sangean był bardziej czuły od Sony nawet z wykorzystaniem jako anteny tylko wbudowanej teleskopówki.
ATS909 jest także bardziej odporny na duże sygnały niż SW7600G. Kiedyś sprwdziłem, że na tej samej antenie zewnętrznej mogłem słuchać stacji w paśmie 31m na ATS909, podczas gdy SW7600G słyszał w tym paśmie tylko jedną stację (ten sam, choć zniekształcony sygnał na wszystkich częstotliwościach w paśmie). Całkiem nieźle, jak na odbiornik przenośny! (Choć daleko mu do prawdziwych odbiorników komunikacyjnych.)
Także AGC działa w ATS909 innaczej niż w Sonym. AGC w SW7600G startuje przy bardzo małym poziomie sygnału wejściowego i ma bardzo stromą charakterystykę. Słabe sygnały są słyszalne z niemal taką samą głośnością, jak silne (z tym, że oczywiście stosunek sygnał/szum jest inny). AGC w ATS909 wydaje się startowac znacznie później i ma brdziej łagodną charakterystykę, co powoduje konieczność kręcenia gałką głośności w celu zrekompensowania siły sygnału. Z drugiej strony patrząc, stała czasowa w ATS909 jest inna niż w SW7600G, co poprawia nieco odbiór podczas zaników.
Odbiornik posiada typowe gniazdo antenowe "minijack". W odróżnieniu od SW7600G, na tym gnieżdzie nie występuje żadne napięcie, a podłączenie zewnętrznej anteny umożliwia jej wykorzystnie również w pasmach LW/SW (wewnętrzna antena ferrytowa jest rozłączana, a zewnętrzna podłączana - w SW7600G wewnętrzna antena jest rozłączana i nic poza tym), co jest miłą właściwością.
Ergonomia odbiornika jest bardzo dobra, co w głównej mierze można przypisać obecności gałki strojeniowej oraz dużemu, czytelnemu wyświetlaczowi LCD. Zwłaszcza wyświetlacz zasługuje na podkreślenie: jest to najlepszy pod względem informacyjnym wyświetlacz, jaki można spotkać w odbiornikach prznośnych. To może brzmi śmiesznie, ale naprawdę jest to duży plus, jeśli ktoś ma zamiar spędzić parę godzin w nocy na łapaniu rożnych sygnałów.
Z dodatkowych walorów użytkowych, na uwagę zasługuje duża ilość pamięci, dwusystemowy programowalny zegar (UTC/Local) oraz 3 programowalne timery (po 1 h). Na FM, LW, MW każda komórka pamięci może mieć indywidualny podpis, ale na SW podpis odnosi się do całego banku. Pomysł polega na tym, że stacje na SW nadają na różnych częstotliwościach i o różnych czasach. Można zaprogramować dany bank częstotliwościami danej stacji - potem po wybraniu banku, radio automatycznie "skacze" po zaprogramowanych częstotliwościach i ostatecznie wybiera tą o najsilniejszym sygnale. ATS909 jest jednym z nielicznych odbiorników przenośnych posiadających wyjście sterowania magnetofonem. Umożliwia to wykorzystanie magnetofonów posiadających wejście sterujące, do automatycznego nagryania audycji według zaprogramowanych timerów. (Dla innych odbiorników pozostaje tylko magnetofon z VOXem.)
Sangean ATS909 nie jest odbiornikiem bez wad. Według mnie (jest to moja subiektywna opinia), jego najsłabszą stroną jest dźwięk. Wzmacniacz jest znacznie silniejszy niż ten w SW7600G, a pasmo znacznie szersze - zwłaszcza w kierunku basów. Problem polega właśnie na tych "basach". Dla FM oraz LW/MW przy IF 6kHz radio brzmi wspaniale. Ale AM na SW z IF 4kHz, to porażka: dźwięk jest niezwykle "bełkotliwy", co bardzo utrudnia zozumienie przekazu. W wielu systuacjach, kiedy stosunek sygnał/szum był kiepski, po przełączałem radio w SSB, bo zauważyłem tu znaczną redukcję basów owocującą poprawą zrozumiałości (to chyba wynika z "umiejscowienia" częstotliwości BFO w stosunku do częstotliwości filtrów IF).
Krótka dygresja: w pewnym momencie historii wszedłem w posiadanie schematu ATS909 i porównałem część AF ze schematem aplikacyjnym dla układów scalonych tam użytych: okazało się, że kondensator ograniczający dolną częstotliwość ma wartość 47uF (w schemacie aplikacyjnym 33uF), co jest całkowitym nieporozumieniem w odniesieniu do małego głośniczka! Wymieniłem ten kondensator na 10uF i ... "bełkot" zniknął :-)
Dodatkową wadą jest to, że sterowanie głośnością jest standardowe - stosowane są dwa sprzężone potencjometry (w SW7600G jest jeden potencjometr, który elektronicznie steruje głośnością). Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, współbieżność obu potencjometrów nie jest zbyt dobra w zakresie małych głośności, przez co, przy odbiorze za pomocą słuchawek) jeden kanał jest głośniejszy od drugiego (ATS909 jest odbiornikiem stereofonicznym). Pzostaje tylko słuchać głośno lub stosować "tępe" słuchawki. Jest jeszcze jedna rzecz: barwa dźwięku. Podobnie, jak w SW7600G, ATS909 ma przełącznik barwy dźwięku (z tym, że trzypozycyjny). Niestety, obwody korekcji są za potencjometrami (lub sprzężone z nimi), przez co efekt zależy od poziomu głośności (w SW7600G tak nie jest, albo jest to znacznie mniej postrzegalne) - czasami przełączenie barwy nie powoduje żadnego większego efektu.
Podsumowanie: Sangean ATS909 jest, podobnie jak SW7600G, bardzo dobrym odbiornikiem przenośnym. Ergonomia jest bardzo dobra, parametry również. Jedynie dźwięk mógłby być lepszy na SW. Żeby w pełni wykorzystać zalety tego odbiornika, konieczna jest dodatkowa dobra antena - wbudowana teleskopówka (a właściwie to jej dopasowanie do odbiornika), to chyba jakiś żart na SW. Poza tym, odbiornik pobiera dosyć znaczny prąd: 150...200 mA (zależnie od głośności, zakresu, podświetlania; stosowanie akumulatorków lub zasilacza sieciowego jest tutaj dobrym pomysłem). Z tych powodów "przenośność" tego odbiornika jest nieco mniejsza niż SW7600G. Ale, jeśli ktoś szuka taniej "maszyny DXowej" do użytku w domu lub na campingu, to ATS909 przewyższa swoimi walorami SW7600G.

Foto1
Foto2
(Zdjęcia otwierają się w nowych oknach...)

Piotr Balcerzak
bpiotrek@yahoo.com