Grundig YB400

To radio jest uważane często za bezpośredniego konkurenta Sony SW7600G. Można znaleźć w Internecie wiele opinii "za" i "przeciw". Niektórzy twierdzą, że to radio jest lepsze niż SW7600G, podczas gdy inni są wręcz przeciwnego zdania. YB400 jest odbiornikiem globalnym umożliwiającym odbiór w zakresach LW/MW/SW oraz FM (również w stereo).
Ostatnio znalazłem na Internecie ofertę dotyczącą "factory refurbished" YB400. Cena była na poziomie 50% ceny nowego odbiornika (co się przekłada na ok. 300 PLN), więc była to niezła wymówka na wykorzystanie części zwrotu podatku :-) W ten sposób wszedłem w posiadanie następnego odbiornika...
Grundig YB400 jest produkowany w dwóch wersjach: YB400 (czarny) i YB400PE (srebrny). Różnią się one kolorem i zasilaczem sieciowym (PE jest sprzedawany wraz z adapterem sieciowym). Poza tym są one identyczne - te same parametry elektryczne i funkcje.
YB400 jest odrobinę większy niż SW7600G i trochę grubszy - różnica jest dosyć niewielka. Zawartość "radia w radiu" jest również niezła: radio jest ciężkie, jak na swoje rozmiary - wydaje mi się, że nawet odrobinę cięższe niż 7600G (obydwa z bateriami).
Konstrukcja wydaje się dosyć solidna. Może nie aż tak dobra, jak SW7600G, ale chyba lepsza niż ATS909. Pisząc o konstrukcji mam na myśli "całokształt": obudowę, elektronikę i przełączniki oraz pokrętła.
Przełączniki sprawiają wrażenie gorszych niż w 7600G, pokrętła są analogowe i na pewno są gorszej jakości (7600G pokrętła są analogowe, ale sterowanie jest elektroniczne, więc ogólnie wygląda to lepiej) - pokrętło siły głosu odrobinę trzeszczy przy kręceniu (nie mam pojęcia, jak stary jest mój YB400 - kupiłem go jako "refurbished"). Antena teleskopowa jest również bardziej delikatna niż antena SW7600G.
Natomiast obudowa jest chyba bardziej solidna niż w SW7600G. Użyty plastik jest gruby i bardziej miękki, więc prawdopodobnie bardziej odporny na złamania (ale mniej odporny na zadrapania). Raz podczas spaceru radio upadło mi na chodnik i nic się nie stało - poza drobnym zadrapaniem obudowy (widać w lewym górnym i dolnym rogu na zdjęciu). Plastik przypomina mi to trochę plastik z mojego walkmana Thomson TK78, który kilkakrotnie upadł mi na jezdnię podczas joggingu i wciąż jeszcze gra :-) (Oczywiście nie sprawdzałem w ten sposób SW7600G, więc mogę się tu mylić ;-)))
YB400 jest zasilany przez 6 baterii AA (R6) lub zasilacz sieciowy 9V. Nie próbowałem zasilać go z 6 akumulatorów NiMh, ale parę osób twierdziło na rec.radio.shortwave, że to da się zrobić. Konieczność zasilania odbiornika z 6 baterii sprawia, że radio to jest w gruncie rzeczy mniej ekonomiczne niż SW7600G. Pobierany prąd jest tego samego rzędu - nie mierzyłem go, ale radio na komplecie baterii działa tak samo długo, jak SW7600G (mniej więcej).
YB400, podobnie jak inne odbiorniki przenośne posiada podwójną przemianę częstotliwości (nie znam częstotliwości IF) i tylko jeden wejściowy filtr dolnoprzepustowy 30 MHz dla fal krótkich. W odróżnieniu od innych odbiorników "globalnych", YB400 nie pokrywa pełnego zakresu 150kHz...30MHz - pokrycie dotyczy pasm 144...353 kHz, 520...1710 kHz i 1.71...30 MHz. Nie jest to wielki problem, ale nie da się słuchać beaconów nawigacyjnych w paśmie 350...520 kHz.
Do odbioru w pasmach LW/MW używana jest wbudowana antena ferrytowa, a do SW - antena teleskopowa. YB400 ma gniazdo do podłączenia anteny dodatkowej (standardowy "minijack" mono). Antena dodatkowa działa tylko dla fal krótkich - podłączenie anteny dodatkowej odłącza antenę teleskopową, ale antena ferrytowa pozostaje włączona. To zachowanie jest odmienne od SW7600G (wewnętrzna antena ferrytowa jest odłączana; dodatkowa antena nie działa dla LW/MW) i ATS909 (wewnętrzna antena ferrytowa jest odłączana; dodatkowa antena działa dla LW/MW) - w YB400 wewnętrzna antena ferrytowa nie jest odłączana, a antena dodatkowa nie działa dla LW/MW.
YB400 posiada dwa filtry IF - szeroki (ok. 6 kHz) i wąski (ok. 4 kHz). Filtry te są na pewno mocną stroną tego odbiornika. Selektywność jest trochę lepsza niż w SW7600G - wydaje mi się, że nawet szeroki filtr działa odrobinę lepiej niż w Sonym. Filtry te w połączeniu ze wzmacniaczem m.cz. mają ogólnie lepszy efekt niż filtry w ATS909 (też dwa - szeroki i wąski).
Odbiornik umożliwia odbiór sygnałów SSB i posiada płynnie strojone BFO. Nie ma przełącznika LSB/USB, więc detektor SSB sprawia wrażenie, jakby został dodany przez projektantów później. Tak więc podczas odbioru SSB trzeba płynnie dostroić BFO uwzględniając wstęgę boczną - zupełnie, jak w pierwszych odbiornikach z detektorami SSB. Poza tym detektor SSB w YB400 ma tendencję do zniekształcania sygnałów o dużym poziomie - to ma coś wspólnego z szybkością AGC, która jest nieodpowiednia dla SSB (w Internecie można znaleźć opisy modyfikacji, które mają na celu poprawienie jakości odbioru SSB).
YB400 nie posiada detektora synchronicznego, a tylko klasyczny detektor obwiedni AM. Detektor ten pracuje podobnie do detektora z SW7600G - można go nazwać "miękkim" w odróżnieniu od "agresywnego" detektora z ATS909. W sumie brzmienie tego detektora jest bardzo dobre.
Wygląda na to, że YB400 był budowany z myślą głównie odbioru sygnałów broadcastingowych. Możliwość odbioru SSB została potraktowana, jako (mniej ważna) funkcja dodatkowa...
Czułość odbiornika YB400 jest bardzo dobra. Jest porównywalna z SW7600G, ale troszkę niższa, choć nie jest to tak bardzo oczywiste. Trudność w określeniu czułości polega na tym, że YB400 bardziej szumi niż SW7600G (można porównać przy braku sygnału na weściu). Nawet, jeśli czułość YB400 jest duża, to wyższy poziom szumu niweczy to. W rezultacie SW7600G jest w stanie odebrać słabszy sygnał niż YB400, ale różnica jest naprawdę niewielka. Podobnie, jak SW7600G, także Grundig ma obniżoną czułość w zakresie powyżej 18 MHz.
Porównanie czułości przeprowadziłem używając jedynie wbudowanych anten teleskopowych - żadnych anten dodatkowych. Okazało się, że YB400 jest mniej odporny na duże sygnały niż SW7600G. Nawet jedynie używając anteny teleskopowej Grundig był w stanie "słyszeć" różne dziwne sygnały (przebicia z innych pasm) - SW7600G był pod tym względem zupełnie "czysty". Nawet podczas dnia udało mi się znaleźć wyraźne ślady intermodulacji w paśmie 15 MHz. Wydaje się, że w przypadku tego odbiornika szczególnie prawdziwa może być uwaga o stosowaniu zewnętrznego preselektora...
Wynika z tego, że dynamika YB400 jest niższa niż SW7600G. Wydaje mi się, że gdyby Grundig użył lepszego ekranowania w tym odbiorniku, to udałoby się obniżyć poziom szumu i przez to polepszyć dynamikę (podejżewam, że czułość nie byłaby tutaj problemem). W obecnej sytuacji parametry YB400 nie czynią z niego fantastycznej maszyny DXowej, ale wciąż są znacznie lepsze niż tylko "dobre".
Działanie AGC w YB400 jest dosyć dobre dla odbioru AM. Tak samo dobre, jak w SW7600G. Niestety stała czasowa jest nieadekwatna do odbioru SSB, co powoduje zniekształcenia przy silnym sygnale jednowstęgowym. Potwierdza to jedynie przypuszczenia o zaprojektowaniu YB400 głównie do odbioru AM.
Ostatnią sprawą jest jakość dźwięku. Odbiorniki Grundiga znane są z dobrej jakości dźwięku i YB400 jest jedynie potwierdzeniem tego. Różnica pomiędzy Grundigiem a SW7600G nie jest jednak tak wielka, jakby to sugerowały różne źródła. Niemniej jednak jest zauważalna - i to nie tylko przez obecność większej ilości niskich tonów. Generalnie dźwięk jest jakby bardziej miękki i generalnie bardzo przyjemny dla ucha. W większości przypadków większa wyrazistość dźwięku w SW7600G pozwala na lepsze zrozumienie przekazu, ale bywają chwile, że YB400 jest pod tym względem lepszy. Jeśli chodzi o przyjemność słuchania umiarkowanie silnych i silnych stacji, to YB400 zdecydowanie prowadzi w klasie odbiorników przenośnych.
Wzmacniacz m.cz. w Grundigu ma, podobnie jak SW7600G, dwustopniową korekcję pasma za pomocą przełącznika. I ta korekcja rzeczywiście działa (podobnie, jak w Sonym) i jest niezależna od siły dźwięku (położenia potencjometru głośności; w odróżnieniu od ATS909).
YB400 jest funkcjonalnie bardziej rozbudowany niż SW7600G. Ergonomia jest podobna, ale nieco lepsza w niektórych aspektach. Do najważniejszych rzeczy można zaliczyć 40 pamięci (wspólne dla FM i AM - np. użytkownik może sobie wszystkie przeznaczyć tylko na stacje krótkofalowe) i podwójny zegar (godzina jest wyświetlana również podczas odbioru stacji). Jest też budzik (beeper lub radio) oraz "sleep" timer (do wyboru od 0 do 60 min z krokiem 10 min). Obsługa tego wszystkiego jest bardzo prosta dzięki logicznemu zaplanowaniu wszystkich funkcji.
Podobnie, jak w Sonym, nie można włączyć podświetlania LCD na stałe - wyłącza się ono automatycznie po ok. 10 sekundach od momentu aktywacji. Również pamięć traci zawartość po odłączeniu zasilania i wyjęciu baterii na dłużej niż kilka minut.
Generalnie YB400 jest dosyć funkcjonalnym odbiornikiem przeznaczonym głównie do odbioru silnych stacji broadcastingowych. Jednakże twierdzenie, że YB400 nie nadaje się do DXowania byłoby zbyt pochopne i nieco przesadzone. To prawda, że SW7600G jest pod tym względem lepszy, ale jest to najlepszy odbiornik w cenie < $200, a YB400 ustępuje mu tylko odrobinę. YB400 jest wciąż znacznie lepszy niż większość prznośnych odbiorników globalnych. Funkcjonalnie przewyższa on SW7600G, choć nie jest aż tak dobry pod tym względem, jak ATS909.
W sumie YB400 jest mniej więcej równy SW7600G. W niektórych dziedzinach jest nieco gorszy (część odbiorcza), a w niektórych lepszy (jakość dźwięku, ergonomia). Trudno jest jednoznacznie stwierdzić, który z tych odbiorników jest lepszy - zależy to od przeznaczenia.

Foto1
Foto2
(Zdjęcia otwierają się w nowych oknach...)

Piotr Balcerzak
bpiotrek@yahoo.com